Spis bajek
Alladyn
Animaniacy
Bob Budowniczy
Bolek i Lolek
Bouli
Brygada RR
Bystry Bill
Carmen Sandiego
Darkwing Duck
Denver Ostatni Dinozaur
Flinstonowie
Garfield i Przyjaciele
Gumisie
He-Man
Inspektor Gadżet
Kacper
Kacze Opowieści
Kocia Ferajna
Kot Eek
Król Szamanów
Kubuś Puchatek
Leśna Rodzina
Listonosz Pat
Lucky Luke
Łebski Harry
Mapeciątka
Miś Uszatek
Miś Yogi
Motomyszy z Marsa
Muminki
Myszka Miki
Pinky i Mózg
Pokemon
Przygody Animków
Przygody Jackie Chana
Psoty Dudusia Wesołka
Pszczółka Maja
Reksio
Różowa Pantera
Scooby Doo
Simpsonowie
Smerfy
Spiderman
Strażak Sam
Super Baloo
Sylwester i Twetty
Szmergiel
Tabaluga
Taz-Mania
Timon i Pumba
Tom i Jerry
Widget
Wilk i Zając
Wojownicze Żółwie Ninja
Yattaman
Yu-Gi-Oh!

Cofnij się w przeszłość animacji

Historia bajek

Jako początek animacji można uznać zmieniające się rysunki, umieszczane na kolejnych stronach książki. Taka animacja nie dawała zbyt dużych możliwości, do prawdziwych bajek była jeszcze daleka droga. Jednakże taka prosta technika animacji była wykorzystywana w XIX wieku przy produkcji zabawek dla dzieci.

Najstarszy, zarejestrowany film animowany nosi tytuł: „The Humpty Dumpty Cirus”. Miało to miejsce w 1898 roku. Do stworzenia tej animacji autor wykorzystał zabawki swojej córki, które stopniowo przemieszczał pomiędzy kolejnymi ujęciami aby uzyskać efekt ruchu.

Dalsza historia animacji to upowszechnienie się rysunku. Pozwoliło to na tworzenie dowolnych scen, pozbawionych realizmu. Twórcy filmów animowanych mogli zdać się na swoją wyobraźnię, wymyślając dowolne historie.

Oczywiście nie ma róży bez kolców. Początkowo filmy animowany były bardzo krótkie. Było tak, ponieważ sekunda płynnej animacji wymagała aż 24 różnych obrazów. Daje to 1440 klatek na minutę filmu. Te czynniki sprawiały, że praca pojedynczego artysty mogła trwać bardzo długo.



Rosnący potencjał bajek sprawił, że ich twórcy zaczęli pracować w grupach. Takie rozwiązanie pozwoliło na tworzenie znacznie dłuższych i bardziej dopracowanych filmów. Zmieniła się także technika rysowania scen. Nie trzeba już było przerysowywać na nowo całych obrazów. Wystarczyło tylko odrysować postacie na celuloidowych arkuszach, tło mogło pozostać takie samo na wielu scenach.

W 1928 roku na scenę wkroczył najsłynniejszy animator w dziejach: Walt Disney. Jego pierwsza kreskówka – Steambot Willie była także debiutem Myszki Miki. Zobaczcie jak wyglądał ten film:

Po jakimś czasie pojawili się również kolejni, kultowi bohaterowie np. Donald, Goofy i Pluto. Inni twórcy również zauważyli rosnące zainteresowanie bajkami i stworzyli własne kreskówki. Pojawili się tacy bohaterowie jak: Tom i Jerry, Królik Bugs, Kaczor Daffy i inni znani ulubieńcy z filmów animowanych.

Jak można było się spodziewać, zaczęły pojawiać się pełnometrażowe filmy animowane. Jednym z pierwszych był: „Królewna Śnieżka i Siedmiu Krasnoludków”. Miało to miejsce w 1937 roku. Film ten do dzisiaj (po uwzględnieniu inflacji) zarobił aż 886 500 000 milionów dolarów. Nad tym dziełem pracowało ponad 700 osób. Poniżej fragment tego filmu:

Dbałość o szczegóły jest naprawdę godna uwagi, szczególnie, że ta animacja ma ponad 70 lat. Można śmiało powiedzieć, że nawet dzisiaj prezentuje się świetnie.

Dalsze lata przyniosły kolejne świetne filmy animowane. Bambi, Pinokio, 101 Dalmatyńczyków, Księga Dżungli, czy Król Lew to tylko niektóre z nich. Wytworzyły sobie trwałe miejsce w historii filmów animowanych i na pewno nie zostaną zapomniane. Zobaczcie fragment pierwszej części Króla Lwa:

Ostatnimi czasy, największe produkcje realizuje się bez użycia klasycznych technik animacji. Daje to naprawdę wspaniałe efekty. Z drugiej strony, typowe kreskówki, tworzone w dzisiejszych czasach, niejednokrotnie prezentują się znacznie gorzej (oczywiście nie chodzi tu tylko o walory estetyczne) niż kilkudziesięcioletnie już, filmy animowane (Gumisie, Brygada RR i sporo innych świetnych, pod wieloma względami tytułów). Być może mylę się trochę, jednak widać, że stacje telewizyjne chętnie wracają do tych starych kreskówek. Można przypuszczać, że ich oglądalność wciąż jest wysoka.